Wrzosowisko Przemkowskie w czasie kwitnienia - przełom sierpnia i września

Wrzosowisko Przemkowskie w czasie kwitnienia – przełom sierpnia i września

Przełom sierpnia i września to moment, kiedy Wrzosowisko Przemkowskie zamienia się w prawdziwe fioletowe morze wrzosów. To jedno z najpiękniejszych miejsc na Dolnym Śląsku, gdzie rozległe połacie kwitnących wrzosów tworzą niezwykły krajobraz, szczególnie podczas złotej godziny o wschodzie i zachodzie słońca.

Na fotografii wijąca się piaszczysta ścieżka prowadzi przez kwitnące wrzosowisko, a młode brzozy i sosny dodają kompozycji naturalnej głębi. Wrzosowisko Przemkowskie to jeden z największych i najbardziej malowniczych obszarów wrzosowisk w Polsce, ceniony przez miłośników fotografii krajobrazowej i fotografii przyrodniczej.

Zdjęcie zostało wykonane aparatem Nikon D850, który pozwolił uchwycić intensywne barwy wrzosów oraz światło końcówki lata.

Wrzosowisko Przemkowskie to jeden z najcenniejszych obszarów przyrodniczych Dolnego Śląska, objęty ochroną w ramach sieci Natura 2000 (PLH020015). Obejmuje ponad 6,6 tys. hektarów dawnego poligonu wojskowego, gdzie na ubogich, piaszczystych glebach wykształciło się największe na Dolnym Śląsku suche wrzosowisko subatlantyckie. Obszar otaczają rozległe Bory Dolnośląskie, a jego charakterystycznym elementem są także wydmy śródlądowe i piaszczyska z rzadką roślinnością.

Przełom sierpnia i września to najpiękniejszy okres kwitnienia wrzosów, kiedy krajobraz przybiera intensywnie fioletowe barwy i przyciąga fotografów z całej Polski. Aby zachować to wyjątkowe siedlisko, prowadzi się tu czynną ochronę – usuwa się młode drzewa i krzewy oraz odnawia fragmenty wrzosowiska, zapobiegając jego naturalnemu zarastaniu.

Jarzębina w sierpniowym słońcu - letnie owoce natury | Fotografia przyrodnicza

Jarzębina w sierpniowym słońcu – letnie owoce natury | Fotografia przyrodnicza

Jarzębina to jeden z najbardziej charakterystycznych symboli końcówki lata. Już w sierpniu jej intensywnie czerwone owoce zaczynają kontrastować z soczystą zielenią liści, zapowiadając powolne nadejście jesieni. W ciepłym świetle letniego poranka lub wieczoru niewielkie kiście owoców nabierają wyjątkowej głębi kolorów i stają się wdzięcznym tematem fotografii przyrodniczej.

To zdjęcie powstało w sierpniowym plenerze na Dolnym Śląsku, gdzie natura o tej porze roku oferuje niezwykłą paletę barw. Jarzębina nie tylko zdobi krajobraz, ale jest również ważnym źródłem pokarmu dla wielu gatunków ptaków, które jesienią chętnie korzystają z jej owoców.

Fotografia pokazuje piękno letniej przyrody i przypomina, że nawet dobrze znane rośliny potrafią zachwycić detalem, światłem i kolorem.

Skały w lesie – niezwykłe formacje skalne wśród drzew

Skały w lesie – niezwykłe formacje skalne wśród drzew

Leśne formacje skalne to jedno z tych miejsc, w których natura tworzy gotową scenografię dla fotografii krajobrazowej. Surowe, monumentalne skały z piaskowca, otoczone wysokimi drzewami, tworzą niezwykłe połączenie naturalnych kształtów, faktur i kolorów.

W tym kadrze szczególnie ważna jest kompozycja oparta na perspektywie. Aparat został ustawiony nisko, niemal u podstawy skał, dzięki czemu wysokie pnie drzew prowadzą wzrok w stronę koron i błękitnego nieba. Szeroki kąt dodatkowo podkreśla wysokość drzew oraz monumentalny charakter ostańców skalnych.

Ciepłe, niskie światło przebijające się przez korony drzew pięknie wydobywa strukturę piaskowca, jego naturalne spękania, warstwy i nierówności. Kontrast pomiędzy masywnymi skałami, pionowymi pniami oraz zielenią leśnego poszycia tworzy dynamiczną i przestrzenną kompozycję fotografii krajobrazowej.

Do wykonania zdjęcia wykorzystałem Nikon D850 oraz szerokokątny obiektyw Samyang 14 mm f/2.8 ED AS IF UMC. Ogniskowa 14 mm pozwoliła objąć szeroki fragment otoczenia i jednocześnie mocno zaakcentować perspektywę, dzięki czemu widz może poczuć się tak, jakby znajdował się bezpośrednio pod potężnymi drzewami i przed skalną ścianą.

To przykład fotografii, w której krajobraz leśny, formacje skalne, światło i odpowiednio dobrana perspektywa wspólnie budują charakter całego kadru. Natura nie potrzebuje dodatkowych elementów – wystarczy znaleźć właściwe miejsce, odpowiednie światło i spojrzeć na nie z nieco innej perspektywy.

Sprzęt: Nikon D850 + Samyang 14 mm f/2.8 ED AS IF UMC

Częściowe zaćmienie Słońca 2026 w Jerzmanowej - niezwykły plener fotograficzny

Częściowe zaćmienie Słońca 2026 w Jerzmanowej – niezwykły plener fotograficzny

12 sierpnia 2026 roku za nami jedno z najbardziej widowiskowych zjawisk astronomicznych tego lata – częściowe zaćmienie Słońca. Choć w Polsce nie było ono całkowite, w naszym regionie, na terenie Gminy Jerzmanowa w województwie dolnośląskim, Księżyc przesłonił około 86% tarczy Słońca. Wieczorne niebo stworzyło przy tym wyjątkowe warunki do fotografowania – szczególnie że zaćmione Słońce znajdowało się stosunkowo nisko nad horyzontem.

I właśnie tam postanowiliśmy spotkać się z innymi miłośnikami fotografii i astronomii.

Zaćmienie Słońca w Jerzmanowej – rekordowa frekwencja

Na spontaniczny plener fotograficzny w Jerzmanowej przybyło zdecydowanie więcej osób, niż mogliśmy się spodziewać. Rekordowa frekwencja bardzo pozytywnie nas zaskoczyła – szczególnie miło było zobaczyć w jednym miejscu tak wielu fotografów wyposażonych w aparaty, teleobiektywy i sprzęt do obserwacji nieba.

Spontaniczny plener zorganizowaliśmy wspólnie z głogowskim fotografem Dariuszem Mikołajewiczem. Pomysł był prosty: spotkać się, wspólnie obserwować zaćmienie i spróbować uchwycić je na zdjęciach.

Jak się okazało, zainteresowanie przerosło nasze oczekiwania. Było sporo rozmów o fotografii, sprzęcie, astronomii i oczywiście o samym zaćmieniu.

Astronomia i fotografia – wspólne obserwowanie nieba

Dołączyliśmy do wydarzenia organizowanego przez dwóch głogowskich pasjonatów astronomii – Pana Ludwika Lehmana oraz Romana Bochanysza, związanych z obserwatorium astronomicznym przy II Liceum Ogólnokształcącym w Głogowie.

Podczas spotkania opowiadali uczestnikom o samym zjawisku, jego przebiegu oraz o tym, na co warto zwrócić uwagę podczas obserwacji. Dzięki temu spotkanie miało nie tylko fotograficzny, ale również typowo astronomiczny charakter.

To właśnie takie wydarzenia pokazują, że fotografia może być świetnym pretekstem do wspólnego odkrywania świata – również tego, który znajduje się wysoko nad naszymi głowami.

Jak fotografowałem zaćmienie Słońca?

Do fotografowania zaćmienia wykorzystałem zestaw:

  • Nikon D850
  • Sigma 150-600 mm
  • telekonwerter 1.4×

Po zastosowaniu telekonwertera uzyskałem efektywną ogniskową około 840 mm, co pozwoliło bardzo mocno przybliżyć tarczę Słońca.

Część zdjęć wykonałem z wykorzystaniem filtra słonecznego ND1000000, który pozwala bezpiecznie ograniczyć ilość światła docierającego do aparatu podczas fotografowania Słońca.

Przy tak długiej ogniskowej fotografowanie zaćmienia wymagało przede wszystkim stabilnego zestawu, precyzyjnego ustawienia ostrości i bardzo uważnego kontrolowania kadru. Przy 840 mm nawet niewielki ruch aparatu jest wyraźnie widoczny, dlatego statyw i odpowiednie przygotowanie sprzętu były tutaj niezwykle ważne.

Słońce, chmury i fotografia

Tym razem natura również dołożyła coś od siebie. Delikatne chmury i smugi wysokiego zachmurzenia pojawiające się w pobliżu Słońca stworzyły dodatkowe warstwy w kadrze. Zamiast idealnie czystego nieba otrzymaliśmy bardziej malarskie fotografie, w których sierp zaćmionego Słońca został otoczony pomarańczowymi i czerwonymi strukturami chmur.

Dla fotografa takie warunki bywają wręcz prezentem. Samo zaćmienie jest niezwykłym zjawiskiem, ale to właśnie atmosfera, światło i zachmurzenie często decydują o tym, czy zdjęcie będzie tylko dokumentacją astronomicznego wydarzenia, czy stanie się pełnoprawnym kadrem fotograficznym.

Dziękuję za wspólne spotkanie

Najbardziej cieszy jednak nie sam efekt końcowy w postaci zdjęć, ale możliwość spotkania tak dużej grupy osób zainteresowanych fotografią i astronomią. Dziękuję wszystkim, którzy pojawili się na plenerze w Jerzmanowej. Miło było spotkać tylu fotografów i wspólnie przeżyć to niezwykłe zjawisko.

Więcej kadrów z zaćmienia Słońca 2026 oraz zdjęć z tego fotograficznego spotkania znajdziecie na moim profilu na Facebooku. To było wyjątkowe spotkanie – i mam nadzieję, że nie ostatnie. Do zobaczenia na kolejnym plenerze!