bzy głogów lilak

Nastał czas bzów 🙂 Ale „bez” to tak naprawdę nie „bez” a „lilak pospolity” 😉

Słowo „bez” było pierwotnie używane dla innej rośliny dla bzu czarnego. To on był znany w medycynie ludowej, kuchni i wierzeniach. Gdy do Europy (i Polski) trafiły lilaki (z Bałkanów), ludzie zauważyli podobieństwo zapachu i czasu kwitnienia, nie przejmowali się klasyfikacją botaniczną, więc zaczęli nazywać lilaka „bzem”, mimo że to zupełnie inny rodzaj rośliny🙂

W maju wybieram się do Puszczy Białowieskiej. Przygotuję dla Was obszerną relację🙂 Zorganizowałem zbiórkę: https://buycoffee.to/kopij/puszcza – za wsparcie z góry dziękuję – wyprawa odbędzie się bez względu na wynik zbiórki 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *