26.07.2026r.
Szukając ciszy w ciszy
zwolnić
kroki i kilka tropów
właśnie poszedł spokój
z dala od słów
zakręty schowane
za kolejnym wzgórzem
byleby coś nowego
tak pierwszy raz
dookoła już prawie
brak miejsca
w nocy starlinki oślepiają
z mocą szaleńca
kiedyś każda zbędna myśl
spadnie nam na głowy
roztrzaska każdy blask
szklanego ekranu
zamknięta pętla
mantra i halucynacje
złudnych pragnień